Test rolek Race Blackwheels

2015-05-18
Test rolek Race Blackwheels


Rolki są sprzętem, po który coraz chętniej sięgamy. Po części dlatego, że budują się miejsca, w których można pojeździć, ale też dlatego, że sam sprzęt tanieje. Szeroki wybór pozwala na wybranie z oferty czegoś fajnego, za rozsądną cenę. Takie właśnie są rolki Blackwheels Fitness Race. Warto wspomnieć, że testom poddano zarówno model męski, jak również wersję damską.

?Sezamie otwórz się

Przyszły paczki, więc pora je otworzyć. Zaglądamy do środka i sprzęt jest jeszcze fajniejszy niż na zdjęciu. Żywe kolory, solidne wykonanie. Zakładamy na nogi i jest dobrze. Wygodne, nic nie ciśnie, nic nie uwiera. Męskie w ostrej czerwieni, damskie w stonowanym różu, połączenie tych kolorów z czarnymi elementami wygląda naprawdę okazale. Zapowiada się dobra zabawa!

Przewlekamy sznurówki, ostatnie dopasowania i w drogę, bo przecież rolki trzeba sprawdzać w czasie jazdy. Były pewne obawy co do rozmiaru, jednak zmierzenie stopy i porównanie wyniku z tabelą na stronie pozwoliło idealnie dobrać rozmiar rolki. Warto tutaj wspomnieć, że wybierając rozmiar nie należy kierować się numerem buta, a tylko i wyłącznie tabelką.

?Jazdaa

Są szybkie, taka pierwsza myśl nasuwa się po wyjechaniu w drogę. Łożyska dobrej klasy powodują, że nie mamy oporów toczenia. But zabudowany dość wysoko, nie przeszkadza w jeździe. Jest dość elastyczny i poddaje się nodze bez większych problemów. Im dłużej jeździmy, tym bardziej czujemy, jak Blackwhells?y się do nas dopasowują. Ciekawostką jest, że nawet przy największym rozmiarze, wcale nie wyglądają na tak duże (być może ten czarny tak wysmukla ;) ).

Z założenia są to rolki fitness, czyli do jazdy rekreacyjnej, bez szaleństw. Trudno jednak sprawdzić sprzęt używając go tylko w sposób nie wymagający od niego wysiłku. Dowiedziono metodą prób błędów, licznych upadków i obić, że rolki dają sobie radę również przy prostych trickach. Spokojnie poradziły sobie z jazdą na przednich kółkach, na dwóch kółkach, czy nawet z prostymi wyskokami. Super!

?Jakość!

Pomimo początkowo sceptycznego podejścia do tematu, marki, sprzętu trzeba przyznać, że podczas używania podejście to diametralnie się zmienia. Po przejechaniu prawie 100 km nic nie trzeszczy, nic nie stuka. Kółka po wyczyszczeniu wyglądają praktycznie jak nowe. Jedyne, o czym warto wspomnieć, to tak jak w przypadku roweru, tak również tutaj warto po kilku pierwszych jazdach sprawdzić delikatnie dokręcenie śrub kluczem imbusowym.

Jedyne czego brakuje w całym zestawie, to kluczyka imbusowego i krótszej śruby, którą wkręcimy, kiedy będziemy chcieli zrezygnować z wbudowanego hamulca, a jest to często pierwsza rzecz, którą robią nowi właściciele rolek.

Zapięcia bardzo wygodne. Sznurowadła raz dobrze zawiązane nie wymagały w przypadku testowanych egzemplarzy na wiązanie za każdym razem. Wystarczała taśma z rzepem, oraz klamra w okolicach kostki, aby but stabilnie trzymał się na nodze.

?Podsumowanie

Trzeba przyznać, że Blackweels Fitness Race to dobra pozycja zarówno dla tych, którzy już mają doświadczenie w jeździe, jak również tych, którzy swoją przygodę z rolkami dopiero zaczynają. Dobre parametry w połączeniu z rozsądną ceną sprawiają, że rolki mogą konkurować na rynku nawet ze sprzętem z nieco wyższej półki cenowej, a szeroki wybór pozwoli wybrać coś dla siebie nawet najbardziej wymagającym rolkarzom.

Maciej Żmijewski

Galeria

Pokaż więcej wpisów z Maj 2015
 
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij