Udostępnij
Skomentuj

Jak wybrać siodełko rowerowe? Które będzie najlepsze?

Co najbardziej wpływa na wygodę podróżowania na rowerze? Abstrahując od wszelkich kątów, długości i wymiarów są trzy punkty, na których opiera się ciężar rowerzysty – pedały, kierownica i siodełko. Przez większość czasu to ostatnie musi sobie poradzić z prawie całą wagą rowerzysty, a co za tym idzie, z zapewnieniem komfortu.

Dobrze wybrane siodełko pozwala pokonywać turystom setki kilometrów, sportowcom ustanawiać nowe rekordy, a miejskim podróżnikom wygodnie się przemieszczać. Niektórzy tę decyzję uzależniają jedynie od ładnego wyglądu i ceny. Są to oczywiście istotne cechy, jednak nie najważniejsze.

Siodełko rowerowe — parametry

Niewątpliwie każdy człowiek jest inny. Mamy inną budowę ciała, inne wymiary, wagę i inne wymagania wobec siodełka.

Szerokość

Podczas wybierania siodełka na samym początku powinno paść pytanie: „Jaka szerokość siodełka rowerowego jest dla mnie odpowiednia?”. Parametr ten ma największy wpływ na wygodę podróżowania. Jest on bezpośrednio powiązany z rozstawem kości kulszowych, a mówiąc ściślej z odległością pomiędzy kolcami kulszowymi. Co ważne, nie należy sugerować się szerokością bioder danej osoby. Bardzo często nie ma to żadnego związku z rozstawem kości kulszowych i osoba o szerokich biodrach może potrzebować węższego siodełka niż człowiek o biodrach bardzo wąskich.

Zawsze jednak pozostaje problem zmierzenia tego rozstawu. Jedną z najlepszych metod jest położenie jakiejś żelowej poduszki, tektury falistej, po prostu czegoś w czym kość kulszowa pozostawi ślad, na twardym krześle. Następnie należy przyjąć pozycję jak na rowerze, pochylić się, wstać i zmierzyć szerokość pomiędzy stworzonymi w ten sposób dołkami. Pozwala to na określenie jaka powinna być szerokość siodełka rowerowego.

Na ogół siodełko rowerowe damskie jest szersze od tego samego modelu męskiego. Wynika to z nieco innego układu krwionośnego i nerwowego wokół krocza. Ponadto, wedle badań, przeciętna kobieta ma szerzej rozstawione kości kulszowe niż przeciętny mężczyzna.

Długość

To jaka powinna być długość siodełka rowerowego nie zależy w dużym stopniu od anatomii rowerzysty. Niewątpliwe zachodzi tutaj pewna, delikatna korelacja, niemniej najważniejszy jest styl jazdy kolarza. Jeśli często zmienia on pozycję, co jest spotykane u sympatyków szosy, to „siodło” powinno być dłuższe. Jeśli natomiast większość podróży odbywa się w jednej pozycji, to wtedy można kupić siodełko krótsze, które będzie nieco lżejsze i w większości wypadków również tańsze.

Grubość

Na pierwszy rzut oka mięsiste, grube siodełka rowerowe powinny być wygodniejsze od tych twardych. Jednak każdy kto miał okazję korzystać z obydwu rozwiązań przez dłuższy czas, stwierdza zgoła coś innego. Te grube, miękkie produkty przy dłuższej przejażdżce odcinają przepływ krwi wokół krocza i mogą doprowadzić nawet do bolesnych obtarć tych okolic. Niemniej mają one swoich zwolenników. Są to przede wszystkim osoby, które na rowerze pokonują niewiele kilometrów (droga do pracy, szkoły). Wtedy faktycznie mogą one być wygodniejsze od modeli twardych.

Z drugiej strony siodełka twarde jak deska również nie należą do zbyt wygodnych. One także doprowadzają do niedokrwienia. Częstą dolegliwością występującą gdy używane jest takie siodełko rowerowe to ból kości ogonowej.

Najlepszym rozwiązaniem, okazuje się być, jak zwykle, złoty środek. Są to siodełka niezbyt grube, dla niektórych nawet za twarde, takie, które posiadają minimalną ilość gąbki, czy teraz częściej używanego żelu. Zapewniają one komfort nawet podczas kilkugodzinnych podróży.

Długość sanek

Parametr dla laika brzmiący enigmatycznie, jednak istotny ze względu na idealne dopasowanie siodełka. Sanki to element znajdujący się de facto pod siodełkiem, pozwalający na jego przymocowanie do sztycy, która zaś montowana jest w ramie. Jeśli są dłuższe to pozwalają na zmianę odległości od kierownicy, pedałów umożliwiając tym samym idealne dopasowanie roweru do sylwetki.

Jak wybrać siodełko dla różnych rowerów?

Następny aspektem, niemniej ważnym dla wyboru siodełka rowerowego jest jego przeznaczenie. Z innego produktu korzysta zawodnik kolarstwa zjazdowego, który mknie z prędkościami dochodzącymi do 100 km/h, a z innego szosowiec mozolnie wspinający się pod ogromną górę.

Siodełko — rower miejski

Na początek coś mało sportowego, ale bardzo popularnego. Ludzie poruszający się po miastach często cenią sobie stylistykę ponad wygodę i osiągi, dlatego właśnie w tych rejonach tak często spotyka się kunsztowne skórzane siodełka. Jeśli chodzi o kształt, to na typowych „mieszczuchach” siedzi się wyprostowanym. Z tego względu najwygodniejsze są krótkie i bardzo szerokie siodełka, na których podróżuje się jak na kanapie.

Siodełko — rower szosowy

Typowo sportowe produkty, powinny być przede wszystkim dosyć długie. Umożliwia to kolarzowi przyjmowanie najróżniejszych pozycji w zależności od ukształtowania terenu — inaczej jedzie się na szybkim zjeździe, na płaskim i podczas wspinaczki. Szerokość natomiast powinna być dobrana idealnie do rozstawu kości, ponieważ siodełko za wąskie, no cóż, będzie po prostu niewygodne, a zbyt szerokie to zbędne kilka gramów. I tutaj pojawia się następna kwestia czyli waga. Z powodu chęci osiągnięcia jak najniższego ciężaru, na szosie często wykorzystywane są siodełka cieńsze od kromki chleba. Posiadają one jednak minimalną ilość wypełnienia pozwalającego na w miarę wygodne przebycie niekiedy kilkuset kilometrów.

Siodelko — rower gorski

W przypadku rowerów MTB sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Jest bardzo wiele odmian tej gałęzi kolarstwa, a niektóre z nich różnią się od siebie jak Flip i Flap. Z tego względu w każdym z nich wymagany jest nieco inny rodzaj siodełka. Jeśli jednak rower jest używany wyłącznie do jazdy rekreacyjnej to najważniejsze jest, aby siodełko miało odpowiednią szerokość i było po prostu wygodne.

XC

Rowery XC to najbardziej popularny rodzaj roweru górskiego. Jeśli jest wykorzystywany w maratonach, to wtedy warto poszukać długiego siodełka pozwalającego przyjmować różne pozycje, które jednocześnie będzie stosunkowo lekkie.

Enduro

Sympatycy tego sportu, powinni poszukiwać czegoś podobnego co powyżej. Rzadko jednak, tak jak w XC, jest istotny każdy gram, przez co siodełko może być nieco cięższe, jeśli tylko pozytywnie wpłynie to na komfort jazdy. Ważne jest ponadto, aby było ono wytrzymałe. Szybkie zjazdy po kamieniach zweryfikują ten parametr.

Downhill, Freeride

Ostatnia dyscyplina kolarstwa górskiego. Tutaj najlepsze będzie stosunkowo krótkie i jak najbardziej płaskie siodełko. Na zjazdach bardzo często przenosi się ciężar ciała nad tylne koło, a zbyt długie i grube siodełko może to tylko utrudniać. Poza tym na siodełku siedzi się przeważnie tylko na początku i na końcu zjazdu, tak więc wygoda nie jest bardzo istotna.

Siodełko — rower trekkingowy

Siodełko rowerowe na długie trasy pokonywane „trekkingiem” powinno być idealnie dobrane zarówno pod względem wymiarów jak i twardości. Powinno ono być stosunkowo twarde jednak nie za twarde. Każdy ma tutaj własne preferencje, dlatego zanim zostanie ono wykorzystane podczas kilkudniowej podróży, należy zawsze przetestować nowe siodełko przez przynajmniej kilka godzin. Ciekawym rozwiązaniem w jaki można wyposażyć ten rower to siodełko amortyzowane. Pozwala ono komfortowo pokonywać kilometry nie odczuwając na kręgosłupie stanu polskich dróg.

Siodełko — rower dziecięcy

Siodełko rowerowe dla dziecka nie powinno się zasadniczo różnić kryteriami wyboru w stosunku do tego dla dorosłych. Bardzo często na takim rowerze dziecko siedzi wyprostowane dlatego kształt takiego siodełka może być taki sam jak dla roweru miejskiego.

Jak zamontować siodełko rowerowe

Siodełko montuje się bezpośrednio do sztycy. Mnogość rozwiązań stosowanych przez producentów nie pozwala na opisanie tej czynności w sposób uniwersalny. Sposób montażu jest uzależniony od sztycy, a nie od siodełka. Generalnie należy postępować zgodnie z instrukcją. Ważne jest aby próbować przykręcać siodełko w różnych miejscach sanek i sprawdzać każde ustawienie. W ten sposób można osiągnąć maksymalny komfort jazdy. Jednak te poszukiwania należy zacząć po wybraniu odpowiedniej wysokości (patrz niżej).

Jak ustawić siodełko rowerowe

Jak wysoko siodełko rowerowe należy ustawić? Idealna wysokość to taka, przy której wykorzystywana jest pełna siła nóg. Najczęstszym błędem jest za nisko ustawione siodełko, niemniej te zbyt wysoko również się zdarzają. Można stosować metodą Holmes’a (nie Sherlock’a), która polega na skorzystaniu z goniometru, jednak zdecydowania prostsza jest najpopularniejsza metoda „lekko ugięte kolano”. Polega ona na tym, że przy idealnym ustawieniu siodełka, kolano nogi pod którą pedał osiąga najniższe położenie jest, jak ciężko zgadnąć, lekko ugięte. W rowerach miejskich warto zwrócić uwagę na to, że podczas zatrzymania powinna być możliwość stania na palach gdy siedzi się na siodełku. Może jest to mniej wygodne niż stanie na całej stopie, jednak patrząc przez pryzmat efektywności pedałowania o wiele lepsze.

Jeśli wysokość ustawiona to można przejść do wcześniej wspomnianego ustawienia w poziomie. Potrzebny będzie do tego pomocnik i linka z obciążeniem. Ustawianie polega na ułożeniu pedałów równolegle do podłogi, położeniu nogi na jednym z nich (jeśli są to pedały SPD to należy się wpiąć), a następnie przyłożeniu linki z obciążnikiem do rzepki. Gdy linka przebiega przez środek pedała, znaczy, że siodełko jest ustawione idealnie, a jeśli nie, to wymaga ono regulacji. Oceniać to powinien wynajęty pomocnik.

Na koniec pochylenie siodełka. Siodełko powinno być ustawione równolegle do ziemi, lub delikatnie uniesione do góry. Pod ciężarem ciała rowerzysty nieco opadnie i wtedy będzie idealnie równoległe. Do tego ustawienia należy zastosować poziomice, lub smartfon z odpowiednią aplikacją.

Siodełko rowerowe, a problemy zdrowotne

Jazda na rowerze znacząco zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób układu krwionośnego, nie zanieczyszcza środowiska, poprawia wydolność. Panuje jednak powszechne przekonanie, że może mieć ona negatywny wpływ na potencję i prostatę u mężczyzn. Różne badania są sprzeczne, tak więc ciężko dojść do jednoznacznych wniosków w tym zakresie. Niemniej niektóre z nich faktycznie zauważają nieco częste problemy w okolicy krocza osób jeżdżących na rowerze, aniżeli tych niekorzystających z tej formy aktywności. Inne zaś nie zauważały tej korelacji.

Abstrahując od wszelkich badań jakie siodełko rowerowe na prostatę najmniej szkodzi? Popularne w tym zakresie są siodełka rowerowe bez noska lub takie z dziurką na środku. Co ciekawe, badania wykazały, że te drugie w niektórych przypadkach są nawet bardziej szkodliwe. Modele bez noska mimo nieco mniejszego ucisku na krocze mają jedną zasadniczą wadę — w ogromnym stopniu obniżają stabilność. Najlepszym więc wyborem, także dla osób chcących znaleźć siodełko rowerowe na hemoroidy, jest siodełko o odpowiedniej szerokości z wklęsłym środkiem.

Udostępnij
5,0
6 ocen
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)