https://www.sklep-presto.pl/wiadomosc/nakolanniki-siatkarskie-jakie-wybrac-ochrona-kolan/8438/ 2019-04-09 09:05:46.000000

Nakolanniki siatkarskie - Jakie wybrać? Ochrona kolan

Jak komfortowo i bezpiecznie grać w siatkówkę? Kluczem są nakolanniki siatkarskie. Bezpieczeństwo przede wszystkim.

Aktywne spędzanie czasu znajduje coraz więcej zwolenników. Podczas gdy jedni decydują się na bieganie czy jazdę na rowerze w pojedynkę, inni wolą połączyć uprawianie sportu ze spotkaniem towarzyskim. Stworzone do tego wydają się być sporty grupowe. Coraz większą popularnością cieszą się amatorskie rozgrywki siatkarskie, koszykarskie czy zmagania w piłkę halową, a przy odpowiedniej aurze – na świeżym powietrzu. Aby tak aktywnie spędzić czas, nie potrzeba wiele. Wystarczy zapał, kilku chętnych, miejsce i piłka. Dobrze jest się też odpowiednio się ubrać. Odpowiednio, czyli jak?

Komfort siatkarza

Najważniejsze jest obuwie. To wie każdy. Ciężko rozgrywać mecz siatkówki w kompletnie niedopasowanym obuwiu. I mowa tutaj nie tylko o rozmiarze czy fasonie, ale w ogóle o rodzaju butów. Muszą one być – jakby to zabawnie nie zabrzmiało – sportowe. Lekkie, zapewniające komfort poruszania i pozwalające na uniknięcie kontuzji. Oczywiście samo obuwie nie wystarczy – szczególnie, jeśli czas wolny ma być spędzony przy siatce. Mecze siatkówki, tak widowiskowe, to tylko pozornie łagodna forma aktywności, nie narażająca na kontuzje. No bo co może się stać, gdy przeciwnik stoi po drugiej stronie siatki? Teoretycznie nic. Jednak zdobywanie kolejnych punktów i wysiłek, by przeciwnik nie zdobył następnych dla siebie, wymaga wielkiego poświecenia. Fizycznego. Każdy, kto rozegrał chociażby jeden mecz siatkówki, wie, że ta gra to ciągłe wyskoki i upadanie. Przede wszystkim na kolana. A tutaj buty już nie pomogą - potrzebne jest dodatkowe zabezpieczanie, takie jak nakolanniki. Decydując się na nawet amatorskie, ale regularne uprawianie tego sportu, warto zainwestować w odpowiednie ochraniacze siatkarskie.

Polecane ochraniacze siatkarskie

Kolana pod ochroną

Obecnie na ryku można znaleźć szeroki wybór nakolanników siatkarskich. W ofercie sklepów pojawiły się nakolanniki Errea czy nakolanniki Asics. Są to produkty firm specjalizujących się od lat w tworzeniu rozwiązań dla sportu. Dla tych, którym te nazwy niewiele mówią, ale chcą się dobrze wyposażyć , dobrym wyborem będzie produkt lidera w branży sportowej, czyli nakolanniki Nike. Czym się różnią te ochraniacze na kolana siatkarskie od wcześniej wymienionych? Tak naprawdę różnic jest niewiele i sprowadzają się one głównie do aspektów technicznych. Tutaj można mówić przede wszystkim o materiałach, z jakich są one wykonane czy bardziej ważnych dla oka – fakturze i kolorystyce. Różni je też oczywiście cena. I o ile wrażenia estetyczne zdają się nie mieć granic, o tyle portfel je ma. Dlatego decydując się na zakup nakolanników do siatkówki, warto dobrze się zastanowić.

Do wybory, do koloru, do rozmiaru

Czym kierować się przy zakupie i jak dobrać nakolanniki siatkarskie? Pomijając sympatię do wybranej marki, preferencje kolorystyczne i uwielbieni do projektanta (to ostatnie to oczywiście żart), najważniejsze kryterium to rozmiar. Nakolanniki do siatkówki muszą być idealnie dopasowane. Tutaj nie można sobie pozwolić na niedociągnięcia czy sugestie typu: „No trochę uwiera, ale taki ładny kolor” czy „Lekko luźne ale to Nike”. Nie. Najważniejsze jest dopasowanie. Dobrze dobrane ochraniacze siatkarskie nie uwierają i nie „latają”. Dopasowują się idealnie do kształtu nogi, kolana i powodują, że nawet najcięższe upadki ochronią tę część kończyny przed urazem. Dlatego należy mierzyć, dopasowywać, wybierać i marudzić.

Jak mierzyć nakolanniki? Testując nowe modele trzeba nie tylko przyłożyć je do kolana, ale przejść się w nich, podskoczyć, uklęknąć. Ma być idealnie. Decydując się na te konkretne nakolanniki, w jakim rozmiarze i z jakiego materiału – to są mimo wszystko bardzo ważne kwestie, które wpływają na komfort gry, a co za tym idzie, na wyniki. I najważniejsze – siatkówka to sport dla wszystkich – niezależnie do wieku. I każdy powinien być do tego odpowiednio przygotowany. Dlatego nawet najmłodsi powinni mieć odpowiednie zabezpieczenia. A zakup nakolanników dla dzieci powinien być poprzedzony takim samym dokładnym rekonesansem i testami, jak akcesoriów dla dorosłych.

Profilaktyka stroju

Profesjonalista powie, że sport to pot, krew i łzy. Przynajmniej ten zawodowy. Nie inaczej jest z tym amatorskim, gdzie też to wszystko będzie, chociaż może w mniejszym natężeniu. Co nie zmienia faktu, że o strój i akcesoria wykorzystywany do uprawiania sportu trzeba dbać. Między innymi czyszcząc i piorąc go regularnie. Sprawi to przede wszystkim, że przyjemniej będzie się oddawać aktywności fizycznej, a samo wyposażenie dłużej posłuży. W przypadku stroju – koszulki, spodenek, bielizny czy nawet opaski na głowę sprawa jest jasna – do pralki, wybór odpowiedniego program, po zakończeniu prania suszeni i – ufff – bez prasowania, dalsze użytkowanie. Z ochraniaczami nie jest inaczej. Też trzeba o nie dbać. Jak prać nakolanniki? Prosta sprawa – zgodnie z instrukcją obsługi. Wydawać by się mogło, że to jakiś żart. Kto czyta metki i papiery dołączone do sportowego sprzętu czy gadżetów? W tym przypadku warto. Nakolanniki do siatkówki to rzecz, która mimo wszystko trochę kosztuje i warto poświęcić te dwie czy trzy minuty by przeczytać dołączoną do nich ulotkę, zawierającą m.in. informację o użytkowaniu i praniu.

Polecane artykuły
 

Aktywne spędzanie czasu znajduje coraz więcej zwolenników. Podczas gdy jedni decydują się na bieganie czy jazdę na rowerze w pojedynkę, inni wolą połączyć uprawianie sportu ze spotkaniem towarzyskim. Stworzone do tego wydają się być sporty grupowe. Coraz większą popularnością cieszą się amatorskie rozgrywki siatkarskie, koszykarskie czy zmagania w piłkę halową, a przy odpowiedniej aurze – na świeżym powietrzu. Aby tak aktywnie spędzić czas, nie potrzeba wiele. Wystarczy zapał, kilku chętnych, miejsce i piłka. Dobrze jest się też odpowiednio się ubrać. Odpowiednio, czyli jak?

Komfort siatkarza

Najważniejsze jest obuwie. To wie każdy. Ciężko rozgrywać mecz siatkówki w kompletnie niedopasowanym obuwiu. I mowa tutaj nie tylko o rozmiarze czy fasonie, ale w ogóle o rodzaju butów. Muszą one być – jakby to zabawnie nie zabrzmiało – sportowe. Lekkie, zapewniające komfort poruszania i pozwalające na uniknięcie kontuzji. Oczywiście samo obuwie nie wystarczy – szczególnie, jeśli czas wolny ma być spędzony przy siatce. Mecze siatkówki, tak widowiskowe, to tylko pozornie łagodna forma aktywności, nie narażająca na kontuzje. No bo co może się stać, gdy przeciwnik stoi po drugiej stronie siatki? Teoretycznie nic. Jednak zdobywanie kolejnych punktów i wysiłek, by przeciwnik nie zdobył następnych dla siebie, wymaga wielkiego poświecenia. Fizycznego. Każdy, kto rozegrał chociażby jeden mecz siatkówki, wie, że ta gra to ciągłe wyskoki i upadanie. Przede wszystkim na kolana. A tutaj buty już nie pomogą - potrzebne jest dodatkowe zabezpieczanie, takie jak nakolanniki. Decydując się na nawet amatorskie, ale regularne uprawianie tego sportu, warto zainwestować w odpowiednie ochraniacze siatkarskie.

Polecane ochraniacze siatkarskie

Kolana pod ochroną

Obecnie na ryku można znaleźć szeroki wybór nakolanników siatkarskich. W ofercie sklepów pojawiły się nakolanniki Errea czy nakolanniki Asics. Są to produkty firm specjalizujących się od lat w tworzeniu rozwiązań dla sportu. Dla tych, którym te nazwy niewiele mówią, ale chcą się dobrze wyposażyć , dobrym wyborem będzie produkt lidera w branży sportowej, czyli nakolanniki Nike. Czym się różnią te ochraniacze na kolana siatkarskie od wcześniej wymienionych? Tak naprawdę różnic jest niewiele i sprowadzają się one głównie do aspektów technicznych. Tutaj można mówić przede wszystkim o materiałach, z jakich są one wykonane czy bardziej ważnych dla oka – fakturze i kolorystyce. Różni je też oczywiście cena. I o ile wrażenia estetyczne zdają się nie mieć granic, o tyle portfel je ma. Dlatego decydując się na zakup nakolanników do siatkówki, warto dobrze się zastanowić.

Do wybory, do koloru, do rozmiaru

Czym kierować się przy zakupie i jak dobrać nakolanniki siatkarskie? Pomijając sympatię do wybranej marki, preferencje kolorystyczne i uwielbieni do projektanta (to ostatnie to oczywiście żart), najważniejsze kryterium to rozmiar. Nakolanniki do siatkówki muszą być idealnie dopasowane. Tutaj nie można sobie pozwolić na niedociągnięcia czy sugestie typu: „No trochę uwiera, ale taki ładny kolor” czy „Lekko luźne ale to Nike”. Nie. Najważniejsze jest dopasowanie. Dobrze dobrane ochraniacze siatkarskie nie uwierają i nie „latają”. Dopasowują się idealnie do kształtu nogi, kolana i powodują, że nawet najcięższe upadki ochronią tę część kończyny przed urazem. Dlatego należy mierzyć, dopasowywać, wybierać i marudzić.

Jak mierzyć nakolanniki? Testując nowe modele trzeba nie tylko przyłożyć je do kolana, ale przejść się w nich, podskoczyć, uklęknąć. Ma być idealnie. Decydując się na te konkretne nakolanniki, w jakim rozmiarze i z jakiego materiału – to są mimo wszystko bardzo ważne kwestie, które wpływają na komfort gry, a co za tym idzie, na wyniki. I najważniejsze – siatkówka to sport dla wszystkich – niezależnie do wieku. I każdy powinien być do tego odpowiednio przygotowany. Dlatego nawet najmłodsi powinni mieć odpowiednie zabezpieczenia. A zakup nakolanników dla dzieci powinien być poprzedzony takim samym dokładnym rekonesansem i testami, jak akcesoriów dla dorosłych.

Profilaktyka stroju

Profesjonalista powie, że sport to pot, krew i łzy. Przynajmniej ten zawodowy. Nie inaczej jest z tym amatorskim, gdzie też to wszystko będzie, chociaż może w mniejszym natężeniu. Co nie zmienia faktu, że o strój i akcesoria wykorzystywany do uprawiania sportu trzeba dbać. Między innymi czyszcząc i piorąc go regularnie. Sprawi to przede wszystkim, że przyjemniej będzie się oddawać aktywności fizycznej, a samo wyposażenie dłużej posłuży. W przypadku stroju – koszulki, spodenek, bielizny czy nawet opaski na głowę sprawa jest jasna – do pralki, wybór odpowiedniego program, po zakończeniu prania suszeni i – ufff – bez prasowania, dalsze użytkowanie. Z ochraniaczami nie jest inaczej. Też trzeba o nie dbać. Jak prać nakolanniki? Prosta sprawa – zgodnie z instrukcją obsługi. Wydawać by się mogło, że to jakiś żart. Kto czyta metki i papiery dołączone do sportowego sprzętu czy gadżetów? W tym przypadku warto. Nakolanniki do siatkówki to rzecz, która mimo wszystko trochę kosztuje i warto poświęcić te dwie czy trzy minuty by przeczytać dołączoną do nich ulotkę, zawierającą m.in. informację o użytkowaniu i praniu.

Polecane artykuły
 
Kategoria: Poradniki
Data: 23.03.2019
Social
5,0
1 ocena
Moja ocena
Twój podpis zostanie zapamiętany i będzie wyświetlał się przy recenzjach, zapytaniach technicznych oraz komentarzach. Podpis możesz w każdej chwili zmienić w ustawieniach swojego konta.
Lista komentarzy jest pusta.