https://www.sklep-presto.pl/wiadomosc/obrotowka-jaka-wybrac-ktora-najlepsza/15104/ 2019-07-03 15:20:42.000000

Obrotówka – jaką wybrać? Która najlepsza?

Obrotówka prowadzona w odpowiedni sposób jest bardzo uniwersalną przynętą. W zależności od wielkości i sposobu połowu może przyciągnąć nie tylko szczupaki czy sandacze, ale nawet bolenie.
 

Polecane obrotówki

Obrotówka – co to jest?

Obrotówka to jeden z typów przynęt sztucznych. Składa się z korpusu, blaszki zwanej paletką i kotwicy. Korpus stanowi obciążenie i wstępnie ustawia przynętę na zadanej głębokości, choć wędkarz i tak może to w dużym stopniu kontrolować. Paletka jest ukształtowana w taki sposób, aby w czasie ściągania przynęty wirowała wokół korpusu. Dzięki malowaniu oddziałuje na wzrok ryb, a obracając się, wywołuje drgania, które docierają także do ich linii bocznej. Kotwiczka może mieć niemal dowolny rozmiar, a jej najważniejszą zaletą będzie dobrze zaostrzony haczyk.

Wahadłówka czy obrotówka?

Jedną z ważniejszych dla wędkarza kwestii jest wybór między obrotówką a wahadłówką. Wiele będzie zależało od łowiska i upodobań wędkarza. Obrotówki generalnie lepiej spisują się przy nieco szybszym ściąganiu przynęty, natomiast wahadłówki, kiedy prowadzi się ją wolniej. W przypadku błystek obrotowych taka charakterystyka wynika z użycia stosunkowo niewielkich paletek, które dopiero pod wpływem znaczniejszej siły zaczynają wykonywać odpowiednie ruchy. Według wielu poradników ma to sprawiać, że obrotówki lepiej sprawdzą się w brudnej wodzie, gdzie bodźce wzrokowe są tylko dodatkowym atutem, a ryby orientują głównie dzięki zmysłowi linii bocznej. W praktyce jednak można z powodzeniem stosować zamiennie wahadła i obrotówki, pamiętają tylko o tym, że w obu przypadkach należy prowadzić przynętę w sposób właściwy do charakterystyki jej pracy, masy i zwyczajów żerowych poszukiwanej ryby. Na pewno nie można z absolutną pewnością twierdzić, że jeden z tych typów przynęt jest stanowczo lepszy od drugiego.

Obrotówka – jak prowadzić?

Błystka obrotowa na okonia będzie skuteczna zawsze, ale to wynika z ponadprzeciętnej agresji tych ryb. Atakują one wszystko, co znajdzie się w ich zasięgu. Już jednak obrotówka na bolenia, szczupaka czy sandacza powinna być prowadzona w specyficzny sposób. Najważniejsze będzie zachowanie mniej więcej stałej prędkości ściągania. Nie należy dopuszczać do ustania ruchu obrotowego paletki, co następuje, kiedy przestaje się kręcić kołowrotkiem. Można oczywiście w międzyczasie zmieniać głębokość prowadzenia, pozwalając przynęcie opadać, a następnie ją podnosząc. Zasadniczo jednak obrotówka ma imitować zachowanie ryby, więc zmiany kierunku lub prędkości prowadzenia nie powinny być przesadnie regularne ani też zbyt często i znaczne. Mówiąc najogólniej – obrotówkę należy prowadzić na dowolnie wybranej głębokości i przynajmniej z taką prędkością, przy jakiej faktycznie się ona obraca, ale nie musi to być ściąganie precyzyjne.

Bardzo ważną kwestią jest zarzucenie powyżej miejsca, w którym można spodziewać się brania. Sam moment wpadnięcia przynęty do wody już wystraszy niektóre ryby, dlatego można postarać się, żeby dotarły do nich już mocno osłabione drgania. Druga dobra rada to doprowadzenie przynęty do samego brzegu lub burty. Wiele ryb nie atakuje od razu, tylko przez pewien czas podąża za płynącą ofiarą. Zbyt wczesne przerwanie prowadzenia spowoduje, że ryba odpuści atak i być może nabierze podejrzeń i będzie unikała przynęty w kolejnych rzutach.

Jak prawidłowo dobrać błystkę i zwiększać skuteczność?

Wędkarze łowiący na spining często mówią o zjawisku „przebłyszczenia” łowiska. Dochodzi do niego wtedy, kiedy w okresie intensywnych połowów ryby stają się bardzo ostrożne i przestają reagować nawet na te obrotówki, które zwykle sprawdzały się znakomicie. Można wtedy poradzić sobie, kupując skrzydełka do obrotówek pomalowane w nietypowe wzory, montując kotwiczki pomalowane farbą odblaskową albo modyfikując sposób prowadzenia przynęty.

Przede wszystkim jednak należy prawidłowo dobierać błystkę, a to oznacza konieczność zwrócenia uwagi na kilka parametrów:

  • wielkość. Istotna jest i długość samej błystki, i wielkość zamocowanej do niej kotwiczki. Warto też przyjrzeć się skrzydełkom – choć błystki nie są idealną imitacją ryby, to jednak szerokość skrzydełek może je upodabniać do pewnych określonych gatunków, które rzadziej lub częściej trafiają do menu wybranych drapieżników;
  • Im cięższy korpus obrotówki, tym szybciej będzie ona opadała i tym łatwiej będzie ją prowadzić na dużej głębokości. Nachylając lub unosząc szczytówkę nadal ma się spory wpływ na wysokość, na jaką nad dnem uniesie się przynęta, ale prawidłowo dobrany ciężar zdecydowanie ułatwia sprawę;
  • W powszechnej opinii pewne malowania lepiej sprawdzają się na przynętach na konkretne gatunki ryb. W praktyce takiego efektu nie da się potwierdzić, za to przy zakupach warto pomyśleć o wzięciu kilku „znanych” malowań i jakiejś obrotówki w kompletnie egzotycznej kolorystyce, która może pomóc w połowach na przebłyszczonym łowisku.

Na koniec jeszcze jedna ważna uwaga – nawet najlepsza błystka kiedyś zacznie rdzewieć, bo skrzydełka są stalowe, ale jakość powinna być bardzo istotnym kryterium wyboru. O ile matowienie paletki jest problemem średni wpływającym na skuteczność, to już tępe kotwice montowane w najtańszych obrotówkach naprawdę utrudniają skuteczne zacięcie. Warto więc sięgnąć po obrotówki Jaxon, najpopularniejsze w swojej klasie, albo jakieś inne podobnej jakości.

 

Polecane obrotówki

Obrotówka – co to jest?

Obrotówka to jeden z typów przynęt sztucznych. Składa się z korpusu, blaszki zwanej paletką i kotwicy. Korpus stanowi obciążenie i wstępnie ustawia przynętę na zadanej głębokości, choć wędkarz i tak może to w dużym stopniu kontrolować. Paletka jest ukształtowana w taki sposób, aby w czasie ściągania przynęty wirowała wokół korpusu. Dzięki malowaniu oddziałuje na wzrok ryb, a obracając się, wywołuje drgania, które docierają także do ich linii bocznej. Kotwiczka może mieć niemal dowolny rozmiar, a jej najważniejszą zaletą będzie dobrze zaostrzony haczyk.

Wahadłówka czy obrotówka?

Jedną z ważniejszych dla wędkarza kwestii jest wybór między obrotówką a wahadłówką. Wiele będzie zależało od łowiska i upodobań wędkarza. Obrotówki generalnie lepiej spisują się przy nieco szybszym ściąganiu przynęty, natomiast wahadłówki, kiedy prowadzi się ją wolniej. W przypadku błystek obrotowych taka charakterystyka wynika z użycia stosunkowo niewielkich paletek, które dopiero pod wpływem znaczniejszej siły zaczynają wykonywać odpowiednie ruchy. Według wielu poradników ma to sprawiać, że obrotówki lepiej sprawdzą się w brudnej wodzie, gdzie bodźce wzrokowe są tylko dodatkowym atutem, a ryby orientują głównie dzięki zmysłowi linii bocznej. W praktyce jednak można z powodzeniem stosować zamiennie wahadła i obrotówki, pamiętają tylko o tym, że w obu przypadkach należy prowadzić przynętę w sposób właściwy do charakterystyki jej pracy, masy i zwyczajów żerowych poszukiwanej ryby. Na pewno nie można z absolutną pewnością twierdzić, że jeden z tych typów przynęt jest stanowczo lepszy od drugiego.

Obrotówka – jak prowadzić?

Błystka obrotowa na okonia będzie skuteczna zawsze, ale to wynika z ponadprzeciętnej agresji tych ryb. Atakują one wszystko, co znajdzie się w ich zasięgu. Już jednak obrotówka na bolenia, szczupaka czy sandacza powinna być prowadzona w specyficzny sposób. Najważniejsze będzie zachowanie mniej więcej stałej prędkości ściągania. Nie należy dopuszczać do ustania ruchu obrotowego paletki, co następuje, kiedy przestaje się kręcić kołowrotkiem. Można oczywiście w międzyczasie zmieniać głębokość prowadzenia, pozwalając przynęcie opadać, a następnie ją podnosząc. Zasadniczo jednak obrotówka ma imitować zachowanie ryby, więc zmiany kierunku lub prędkości prowadzenia nie powinny być przesadnie regularne ani też zbyt często i znaczne. Mówiąc najogólniej – obrotówkę należy prowadzić na dowolnie wybranej głębokości i przynajmniej z taką prędkością, przy jakiej faktycznie się ona obraca, ale nie musi to być ściąganie precyzyjne.

Bardzo ważną kwestią jest zarzucenie powyżej miejsca, w którym można spodziewać się brania. Sam moment wpadnięcia przynęty do wody już wystraszy niektóre ryby, dlatego można postarać się, żeby dotarły do nich już mocno osłabione drgania. Druga dobra rada to doprowadzenie przynęty do samego brzegu lub burty. Wiele ryb nie atakuje od razu, tylko przez pewien czas podąża za płynącą ofiarą. Zbyt wczesne przerwanie prowadzenia spowoduje, że ryba odpuści atak i być może nabierze podejrzeń i będzie unikała przynęty w kolejnych rzutach.

Jak prawidłowo dobrać błystkę i zwiększać skuteczność?

Wędkarze łowiący na spining często mówią o zjawisku „przebłyszczenia” łowiska. Dochodzi do niego wtedy, kiedy w okresie intensywnych połowów ryby stają się bardzo ostrożne i przestają reagować nawet na te obrotówki, które zwykle sprawdzały się znakomicie. Można wtedy poradzić sobie, kupując skrzydełka do obrotówek pomalowane w nietypowe wzory, montując kotwiczki pomalowane farbą odblaskową albo modyfikując sposób prowadzenia przynęty.

Przede wszystkim jednak należy prawidłowo dobierać błystkę, a to oznacza konieczność zwrócenia uwagi na kilka parametrów:

  • wielkość. Istotna jest i długość samej błystki, i wielkość zamocowanej do niej kotwiczki. Warto też przyjrzeć się skrzydełkom – choć błystki nie są idealną imitacją ryby, to jednak szerokość skrzydełek może je upodabniać do pewnych określonych gatunków, które rzadziej lub częściej trafiają do menu wybranych drapieżników;
  • Im cięższy korpus obrotówki, tym szybciej będzie ona opadała i tym łatwiej będzie ją prowadzić na dużej głębokości. Nachylając lub unosząc szczytówkę nadal ma się spory wpływ na wysokość, na jaką nad dnem uniesie się przynęta, ale prawidłowo dobrany ciężar zdecydowanie ułatwia sprawę;
  • W powszechnej opinii pewne malowania lepiej sprawdzają się na przynętach na konkretne gatunki ryb. W praktyce takiego efektu nie da się potwierdzić, za to przy zakupach warto pomyśleć o wzięciu kilku „znanych” malowań i jakiejś obrotówki w kompletnie egzotycznej kolorystyce, która może pomóc w połowach na przebłyszczonym łowisku.

Na koniec jeszcze jedna ważna uwaga – nawet najlepsza błystka kiedyś zacznie rdzewieć, bo skrzydełka są stalowe, ale jakość powinna być bardzo istotnym kryterium wyboru. O ile matowienie paletki jest problemem średni wpływającym na skuteczność, to już tępe kotwice montowane w najtańszych obrotówkach naprawdę utrudniają skuteczne zacięcie. Warto więc sięgnąć po obrotówki Jaxon, najpopularniejsze w swojej klasie, albo jakieś inne podobnej jakości.

Kategoria: Poradniki
Data: 03.07.2019
Social
5,0
1 ocena
Moja ocena
Twój podpis zostanie zapamiętany i będzie wyświetlał się przy recenzjach, zapytaniach technicznych oraz komentarzach. Podpis możesz w każdej chwili zmienić w ustawieniach swojego konta.
Lista komentarzy jest pusta.