https://www.sklep-presto.pl/wiadomosc/sumik-karlowaty-gdzie-wystepuje-jak-lowic-kalendarz-bran/14788/ 2019-06-11 13:48:51.000000

Sumik karłowaty – gdzie występuje? Jak łowić? Kalendarz brań

Łowienie sumików karłowatych - co warto wiedzieć? Na co zwrócić uwagę?

Sumik karłowaty to ryba uznawana za największego szkodnika polskich wód. Ma na szczęście pewne zastosowania kulinarne, więc są wędkarze, którzy chętnie właśnie na tę rybę się ustawiają.

Polecany sprzęt wędkarski

Jak wygląda sumik karłowaty?

Sumik karłowaty jest zasadniczo podobny to suma, jeśli nie brać pod uwagę zachwianej skali. Dorasta bowiem do niecałych 30 centymetrów i osiąga wagę niespełna pół kilograma, choć rekord Polski wynosi 1,2 kg. To nadal niewiele przy ponad 100 kilogramach rekordowego suma. Różnic jest jednak trochę więcej. Sumik karłowaty (zwany też sumikiem amerykańskim, ponieważ jest gatunkiem introdukowanym z Ameryki Północnej) ma o jedną parę wąsów więcej niż sum. „Dodatkowe” są umieszczone nad górną wargą. Charakterystyczny jest też kolec powstały z przekształcenia pierwszego promienia płetwy grzbietowej, nazywany niekiedy zupełnie niesłusznie „jadowym”.

Kolce, ukłucie i inne mity

Wśród ludzi nie do końca zorientowanych krążą pogłoski o silnym jadzie, toksycznej krwi i trującym mięsie sumika karłowatego. Nic z tych opowieści nie jest prawdą. Co prawda kolce, a w zasadzie kolec, jest obecny – to przekształcony promień płetwy grzbietowej. Tylko jeden. Czy jest w nim jad? Nie, aczkolwiek znajduje się tam pewna ilość proteolitycznego enzymu. Ukłucie się tym kolcem powoduje bierny wypływ tego związku, który przenika do rany. Nie jest jednak toksyczny i nie może zrobić krzywdy nawet dziecku. Można zauważyć, że u niektórych osób tak zanieczyszczona rana goi się odrobinę wolniej, ale ani nie jest narażona na zakażenie, ani się nie jątrzy, ani dodatkowo nie boli. Wędkarze, którzy łowią jazgarze, cierpią zdecydowanie bardziej wskutek zwykłych skaleczeń ich płetwami.

Sumik karłowaty – czy jest jadalny?

Wiele osób, również wędkarzy z dość dużym doświadczeniem, ma z tym problem. Odpowiedź jest prosta: sumik amerykański jest jadalny. Co więcej, jego mięso jest bardzo smaczne i choć nie do końca przypomina mięso suma, to jednak można wyczuć pewne wspólne dla nich nuty. Jest za to zdecydowanie smaczniejsze niż mięso krąpi, leszczy, a nawet płoci.

Sumik karłowaty: okres ochronny albo jak się go pozbyć?

Sumik karłowaty został uznany za gatunek inwazyjny. To znaczy, że nie tylko został introdukowany i może się skutecznie rozmnażać, ale wręcz wypiera gatunki rodzime. Co więcej, robi to na tyle skutecznie, że sumika złowionego nie wolno wypuszczać z powrotem do zbiornika wodnego. Żadnego – nie tylko tego, z którego został wyciągnięty. Mimo tego oczywiście populacja i tak się zwiększa, bo sumiki uciekają z hodowli, a te, które już zajęły nisze ekologiczne, mnożą się dość szybko.

Jak się pozbyć sumika? Na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi. Teoretycznie większa ryba drapieżna nie pogardzi taką ofiarą, ale tu wraca problem kolca na grzbiecie sumika – niewiele drapieżników da się nabrać dwa razy, toteż sumiki generalnie nie są szczególnie atrakcyjnym pokarmem dla innych ryb. Jedyną metodą eliminacji tego rybiego chwastu, jak nazywano go w PRL-owskich poradnikach dla wędkarzy, jest systematyczne odławianie.

Sumik karłowaty: występowanie

Sumiki karłowate występują na terenie całej Polski, gdzie tylko znajdą odpowiedni dla siebie zbiornik wodny. A pod tym względem nie są wybredne: nie przeszkadzają im wysokie temperatury, fatalna przejrzystość wody, eutrofizacja, przyducha i tłok. Można te ryby złowić w starorzeczach, niezbyt zadbanych stawach, eutroficznych jeziorach, a także wolno płynących rzekach o mulistym dnie. Unikają wody czystej, chłodnej, dobrze natlenionej, ale jeśli w dużym jeziorze jakaś zatoczka zacznie się zamulać, to mogą się tam czuć już całkiem nieźle.

Kiedy sumik amerykański ma tarło?

Sumiki amerykańskie trą się w maju i czerwcu. Mają dość nietypową dla ryb strategię rozrodczą, ponieważ samica przygotowuje z roślin gniazdo, w którym składa niewielką ilość ikry, a następnie samiec, który jaja zapładnia, zostaje przy gnieździe i broni go przed drapieżnikami. W ten sposób spora część jaj może się rozwinąć w narybek i później w dorosłe osobniki.

Kiedy bierze sumik amerykański?

Sumiki amerykańskie, podobnie jak ich więksi kuzyni, żyją przy dnie i uaktywniają się po zmroku. Choć akurat w przypadku sumika efekty połowów w dzień bywają niekiedy zaskakująco dobre. Ryby ożywiają się w ciepłych miesiącach, ale tak naprawdę można je łowić od wiosny do późnej jesieni. Trzeba tylko dostosować metodę połowu.

Sumik karłowaty: jak złowić?

Złowienie sumika karłowatego nie jest trudne, ale też nie należy traktować tego zadania jako banalnego. Do złowienie tej ryby przyda się lekki zestaw gruntowy dowolnego typu albo wędka spławikowa, najlepiej długa, a nawet odległościówka, żeby podać przynętę precyzyjnie w najbardziej zamulone miejsce.

Jako przynęta na sumika karłowatego sprawdzą się rosówki, czerwone i białe robaki, ale najlepiej radzą sobie pijawki. Można też próbować połowu na inne przynęty zwierzęce, ale to już mniej klasyczne podejście. Jako zanęta na sumika z kolei sprawdza się każdy produkt o mięsnym zapachu. Smużenie nie jest potrzebne, bo sumiki i tak widzą kiepsko, a w mętnej wodzie widać tylko jasną smugę i to nie zawsze.

Duże osobniki sumika amerykańskiego można łapać na żywca. Wtedy jako przynętę stosuje się małe uklejki albo krąpie. W praktyce jednak złapanie sumika na żywca oznacza zwykle, że wędkarzowi, który ustawił się na większą zdobycz, coś nie poszło zgodnie z planem. Nie należy się tym jednak przejmować, bo złowienie sumika może dać sporo satysfakcji w kuchni, a i sama walka z większym okazem zapewnia niemałe emocje.

Sumik karłowaty to ryba uznawana za największego szkodnika polskich wód. Ma na szczęście pewne zastosowania kulinarne, więc są wędkarze, którzy chętnie właśnie na tę rybę się ustawiają.

Polecany sprzęt wędkarski

Jak wygląda sumik karłowaty?

Sumik karłowaty jest zasadniczo podobny to suma, jeśli nie brać pod uwagę zachwianej skali. Dorasta bowiem do niecałych 30 centymetrów i osiąga wagę niespełna pół kilograma, choć rekord Polski wynosi 1,2 kg. To nadal niewiele przy ponad 100 kilogramach rekordowego suma. Różnic jest jednak trochę więcej. Sumik karłowaty (zwany też sumikiem amerykańskim, ponieważ jest gatunkiem introdukowanym z Ameryki Północnej) ma o jedną parę wąsów więcej niż sum. „Dodatkowe” są umieszczone nad górną wargą. Charakterystyczny jest też kolec powstały z przekształcenia pierwszego promienia płetwy grzbietowej, nazywany niekiedy zupełnie niesłusznie „jadowym”.

Kolce, ukłucie i inne mity

Wśród ludzi nie do końca zorientowanych krążą pogłoski o silnym jadzie, toksycznej krwi i trującym mięsie sumika karłowatego. Nic z tych opowieści nie jest prawdą. Co prawda kolce, a w zasadzie kolec, jest obecny – to przekształcony promień płetwy grzbietowej. Tylko jeden. Czy jest w nim jad? Nie, aczkolwiek znajduje się tam pewna ilość proteolitycznego enzymu. Ukłucie się tym kolcem powoduje bierny wypływ tego związku, który przenika do rany. Nie jest jednak toksyczny i nie może zrobić krzywdy nawet dziecku. Można zauważyć, że u niektórych osób tak zanieczyszczona rana goi się odrobinę wolniej, ale ani nie jest narażona na zakażenie, ani się nie jątrzy, ani dodatkowo nie boli. Wędkarze, którzy łowią jazgarze, cierpią zdecydowanie bardziej wskutek zwykłych skaleczeń ich płetwami.

Sumik karłowaty – czy jest jadalny?

Wiele osób, również wędkarzy z dość dużym doświadczeniem, ma z tym problem. Odpowiedź jest prosta: sumik amerykański jest jadalny. Co więcej, jego mięso jest bardzo smaczne i choć nie do końca przypomina mięso suma, to jednak można wyczuć pewne wspólne dla nich nuty. Jest za to zdecydowanie smaczniejsze niż mięso krąpi, leszczy, a nawet płoci.

Sumik karłowaty: okres ochronny albo jak się go pozbyć?

Sumik karłowaty został uznany za gatunek inwazyjny. To znaczy, że nie tylko został introdukowany i może się skutecznie rozmnażać, ale wręcz wypiera gatunki rodzime. Co więcej, robi to na tyle skutecznie, że sumika złowionego nie wolno wypuszczać z powrotem do zbiornika wodnego. Żadnego – nie tylko tego, z którego został wyciągnięty. Mimo tego oczywiście populacja i tak się zwiększa, bo sumiki uciekają z hodowli, a te, które już zajęły nisze ekologiczne, mnożą się dość szybko.

Jak się pozbyć sumika? Na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi. Teoretycznie większa ryba drapieżna nie pogardzi taką ofiarą, ale tu wraca problem kolca na grzbiecie sumika – niewiele drapieżników da się nabrać dwa razy, toteż sumiki generalnie nie są szczególnie atrakcyjnym pokarmem dla innych ryb. Jedyną metodą eliminacji tego rybiego chwastu, jak nazywano go w PRL-owskich poradnikach dla wędkarzy, jest systematyczne odławianie.

Sumik karłowaty: występowanie

Sumiki karłowate występują na terenie całej Polski, gdzie tylko znajdą odpowiedni dla siebie zbiornik wodny. A pod tym względem nie są wybredne: nie przeszkadzają im wysokie temperatury, fatalna przejrzystość wody, eutrofizacja, przyducha i tłok. Można te ryby złowić w starorzeczach, niezbyt zadbanych stawach, eutroficznych jeziorach, a także wolno płynących rzekach o mulistym dnie. Unikają wody czystej, chłodnej, dobrze natlenionej, ale jeśli w dużym jeziorze jakaś zatoczka zacznie się zamulać, to mogą się tam czuć już całkiem nieźle.

Kiedy sumik amerykański ma tarło?

Sumiki amerykańskie trą się w maju i czerwcu. Mają dość nietypową dla ryb strategię rozrodczą, ponieważ samica przygotowuje z roślin gniazdo, w którym składa niewielką ilość ikry, a następnie samiec, który jaja zapładnia, zostaje przy gnieździe i broni go przed drapieżnikami. W ten sposób spora część jaj może się rozwinąć w narybek i później w dorosłe osobniki.

Kiedy bierze sumik amerykański?

Sumiki amerykańskie, podobnie jak ich więksi kuzyni, żyją przy dnie i uaktywniają się po zmroku. Choć akurat w przypadku sumika efekty połowów w dzień bywają niekiedy zaskakująco dobre. Ryby ożywiają się w ciepłych miesiącach, ale tak naprawdę można je łowić od wiosny do późnej jesieni. Trzeba tylko dostosować metodę połowu.

Sumik karłowaty: jak złowić?

Złowienie sumika karłowatego nie jest trudne, ale też nie należy traktować tego zadania jako banalnego. Do złowienie tej ryby przyda się lekki zestaw gruntowy dowolnego typu albo wędka spławikowa, najlepiej długa, a nawet odległościówka, żeby podać przynętę precyzyjnie w najbardziej zamulone miejsce.

Jako przynęta na sumika karłowatego sprawdzą się rosówki, czerwone i białe robaki, ale najlepiej radzą sobie pijawki. Można też próbować połowu na inne przynęty zwierzęce, ale to już mniej klasyczne podejście. Jako zanęta na sumika z kolei sprawdza się każdy produkt o mięsnym zapachu. Smużenie nie jest potrzebne, bo sumiki i tak widzą kiepsko, a w mętnej wodzie widać tylko jasną smugę i to nie zawsze.

Duże osobniki sumika amerykańskiego można łapać na żywca. Wtedy jako przynętę stosuje się małe uklejki albo krąpie. W praktyce jednak złapanie sumika na żywca oznacza zwykle, że wędkarzowi, który ustawił się na większą zdobycz, coś nie poszło zgodnie z planem. Nie należy się tym jednak przejmować, bo złowienie sumika może dać sporo satysfakcji w kuchni, a i sama walka z większym okazem zapewnia niemałe emocje.

Kategoria: Poradniki
Data: 11.06.2019
Social
5,0
1 ocena
Moja ocena
Twój podpis zostanie zapamiętany i będzie wyświetlał się przy recenzjach, zapytaniach technicznych oraz komentarzach. Podpis możesz w każdej chwili zmienić w ustawieniach swojego konta.
Lista komentarzy jest pusta.