Udostępnij
Skomentuj

Jelec – gdzie występuje? Jak łowić? Kalendarz brań

Łowienie jelcy - co warto wiedzieć? Na co zwrócić uwagę?

Jelec jest stosunkowo niedużą rybą, która jednak dla wędkarza stanowi poważne wyzwanie. Niełatwo go złapać, jest silny i waleczny nawet przy wadze około 200 gramów.

Polecany sprzęt wędkarski

Jelec – występowanie

Jelec jest rybą środkowego biegu rzek, ale spotyka się go niekiedy również w słabo zasolonych wodach przybrzeżnych w strefach silniejszego falowania. Lubi żwirowe i piaszczyste dno, a w okresie tarła spływa w miejsca pokryte bujną roślinnością. Zdarza się, że w czasie wylewów chętnie trze się na zalanych łąkach czy polach. Niekiedy właściciele locji hodowlanych i odcinków specjalnych zarybiają je jelcami dla większej różnorodności gatunkowej.

Jak wygląda jelec?

Jelec ma krótkie, spłaszczone bocznie ciało pokryte drobną, intensywnie połyskującą łuską. Płetwy brzuszne i grzbietowa przesunięte mniej więcej do połowy ciała, górna część ogona i płetwa grzbietowa zwykle minimalnie ciemniejsza od pozostałych, które są blade, choć opisuje się je jako żółte, złote lub pomarańczowe. Otwór gębowy środkowy, ogon wcięty symetrycznie. Długość dojrzałego okazu to do około 35 centymetrów i przy tej wielkości jelec osiąga mniej więcej 250 gramów wagi. Krępe, silne ciało pozwala mu nawet wtedy na podjęcie walki z wędkarzem.

Jelec – jak złowić?

W związku z niedużymi rozmiarami, wiele osób pyta, czy jelec to ryba, którą w ogóle warto łowić. Pod względem kulinarnym nie wyróżnia się niczym szczególnym, jednak połów jelca jest sprawdzianem umiejętności i doświadczenia wędkarza.

Jelec – co je w naturalnym środowisku?

Pokarm jelca stanowią przede wszystkim owady i ich larwy, ale nie pogardzi on też drobnymi skorupiakami, które często zjada razem z częściami roślin. Te zwyczaje jednak nie na wiele się przydają wędkarzom, którzy stawiają na przynęty uniwersalne.

Jaki zestaw na jelca?

Tę rybę najłatwiej złowić na mały spławik. Dorosłe osobniki są dość ostrożne i często chowają się za przeszkodami na dnie, natomiast nieco młodsze ryby często bytują w toni wodnej. Zastosowanie spławika pozwala łatwo przystosować zestaw do bieżących warunków i lokalnej sytuacji. Żyłka powinna być cienka, 0,18, a najlepiej jeszcze mniej.

W odcinkach o charakterze zbliżonym do górskiego można jelce łowić na muchę, a w głębszych akwenach – z gruntu. Ta ostatnia metoda przywodzi na myśl zestawy na płocie gruntowe i jest to skojarzenie trafne, tym bardziej że i przynęty i zanęty można na oba gatunki stosować dokładnie takie same. Różnica polega na tym, że jelec jest bardziej płochliwy, mniej liczny i generalnie bytuje w nieco szybszym nurcie.

Jelec – kalendarz brań

Podobnie jak większość ryb karpiowatych, jelec trze się na wiosnę. Wpływa wtedy na płycizny porośnięte gęstą roślinnością. W czasie tarła żeruje słabo, niektóre osobniki nie przeżywają tego okresu, pozostałe później intensywnie żerują. W zależności od sezonu koniec tarła przypada na środek lub koniec kwietnia, choć w ostatnich latach termin ten przesuwa się coraz bardziej w stronę marca. Jest to najlepsza pora na połów jelca.

W sezonie letnim ilość brań spada i paradoksalnie wtedy najłatwiej jest złowić duże osobniki. Ich zachowanie jest bardziej przewidywalne i po rozpoznaniu dna można w miarę łatwo ocenić, gdzie bytują takie osobniki. Atakują one wówczas przynętę często nie z głodu, tylko biorąc ją za intruza w swoim pobliżu. Młodsze jelce częściej przebywają w strefie otwartej toni, gdzie przyducha rozwija się szybciej, a wraz z nią spada aktywność życiowa ryb.

O jakiej porze iść na jelca?

Jelec dobrze bierze tuż przed świtem i dwie-trzy godziny po nim. W południe brania są sporadyczne i zwykle dużo ostrożniejsze. Często zdarza się, że większy okaz, który udaje się wtedy złapać, wypluwa przynętę jeszcze przed zacięciem. Minimalny wzrost aktywności obserwuje się pod wieczór, ale tylko pod warunkiem, że dzień nie jest zbyt gorący. Wówczas poranny szczyt aktywności wydłuża się z obu stron.

Triki i podpowiedzi dla łowiących jelce

  • Najłatwiej złowić jelca nie w wartkiej wodzie, gdzie zasadniczo najbardziej lubi on przebywać, ale w zalanych wyrobiskach, stawach hodowlanych czy starorzeczach. Do tych ostatnich często dostaje się on na wiosnę przez zalane łąki, a po opadnięciu wody już nie może ich opuścić. We wszystkich tych przypadkach ryba trafia do kiepskiego dla siebie środowiska, w którym nie osiąga maksimum aktywności i zawsze trochę słabnie, przez co łatwiej jest ją wyciągnąć.
  • Jelce często, biorąc, nie zanurzają się, tylko odpływają z przynętą. Wtedy spławik nie zanurza się, tylko przechyla i odpływa. W szybszym nurcie łatwo przeoczyć takie branie, dlatego niektórzy zalecają powrót do trochę już zapomnianej metody połowu na przepływankę lub przepływankę z przytrzymaniem, co dodatkowo pozwala podać przynętę bliżej dna, a nie tylko łatwiej dostrzec zmianę prowadzenia spławika.
  • Choć maksymalna waga spławika zalecanego do zestawu na jelca wynosi 2g, doświadczeni wędkarze mogą stosować zdecydowanie mniejsze spławiki, szczególnie w wodzie stojącej. Mniejsza waga to mniejszy opór wyczuwalny przez rybę, ale też większa precyzja wskazań, dlatego spławiki 0,75 czy nawet 0,5 grama też mogą okazać się przydatne.
  • W popularnych miejscówkach rzucanie zanęty może mijać się z celem – czasem lepsze efekty daje użycie metody gruntowej z koszyczkiem zanęty smużącej. Metoda ta ma jednak pewne ograniczenia: nie stosuje się jej w brudnej, mętnej wodzie ani tam, gdzie nurt jest bardzo szybki bądź nie ma go wcale (wtedy smuga jest niewidoczna).
Udostępnij
5,0
2 oceny
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)