Udostępnij
Skomentuj

Grill ogrodowy - jaki wybrać? Który będzie najlepszy?

Już od dawna grillowanie można uznać za typowo polski zwyczaj, zaczynający się symbolicznie w okolicy majówki. Nie inaczej było w tym roku. Co rusz sąsiedzi wyciągali swoje sprzęt, czyścili ruszty, przygotowywali kiełbaski, szaszłyki i inne mięsiwa do smażenia, po czym oddawali się błogiemu lenistwu.

Grill ogrodowy to niezbędny sprzęt, na którym łatwo i szybko możemy przygotować pyszne jedzenie. Jeżeli jeszcze takiego nie mamy, bądź planujemy wymienić, to warto wcześniej zapoznać się z niniejszym artykułem. Na pewno dla wielu z was będzie to ciekawa porcja newsów dotyczących grilla i możliwości, jakie on posiada.

Grill ogrodowy - czy większy znaczy lepszy?

Na początek radzimy przede wszystkim zastanowić się jak dużego grilla ogrodowego potrzebujemy. Jeżeli smażymy mało jedzenia, bądź w mniejszym gronie, to raczej nie będzie nam potrzebny duży grill. Lepszym wyborem będzie mniejszy, zarazem tańszy, ale można wybrać taki z dodatkowymi funkcjami. Jeżeli natomiast grillowanie to dla nas duże święto, na które zapraszamy znajomych i rodzinę, to warto pokusić się o większy ruszt – taki, na którym jednocześnie będzie można piec zarówno mięsa, jak i kiełbasy czy warzywa. Dobrze, by takie ruszty były wyciągane - wtedy łatwiej je umyjemy. Niektóre mogą być nawet myte w zmywarce! Choć radzimy dobrze się z tym zastanowić - tłuszcz wytopiony z mięsa czasami jest mocno uciążliwy i dobrze jest najpierw namoczyć naczynie i oczyścić z najgrubszych zanieczyszczeń, zanim wsadzimy je do zmywarki.

Druga sprawa to jak często będziemy go używać. Nie sztuką jest wydać dużą ilość pieniędzy na grilla, którego i tak będziemy wyciągać od święta, czyli parę razy w roku. Są jednak osoby, które podczas letnich miesięcy nie wyobrażają sobie weekendu bez smażonego mięsa czy ziemniaków grzebanych w popiele (tak, coraz częściej robimy je także w grillowym żarze!). Wtedy przyda się wytrzymały grill - najlepiej taki, którego nie trzeba będzie składać i rozkładać (chodzi przede wszystkim o grille, które są murowane, czy też większych gabarytów). Są natomiast tacy, którzy rozpalają ogień okazyjnie i im w zupełności przyda się mniejszy grill, łatwy do schowania i szybkiego rozłożenia w razie potrzeby, przez co nie będzie stał przed domem i niszczał od warunków atmosferycznych. Małe grille ponadto łatwiej jest przenieść. Zresztą mobilność ma znaczenie również w przypadku cięższego sprzętu – jeśli będziemy planować umieszczanie grilla w różnych częściach ogrodu, warto zastanowić się nad zakupem takiego z kółkami. Z drugiej strony, jeżeli chcemy mieć grilla ogrodowego w jednym, konkretnym miejscu, to ta funkcjonalność jest nam kompletnie zbędna.

Grill ogrodowy bez brykietu?

Skończyły się czasy, kiedy grill kojarzył się nam z kupowaniem podpałki czy brykietu. Mamy o wiele więcej opcji jeżeli chodzi o paliwo, jakim będzie zasilany nasz sprzęt.

Najczęstszą oraz wciąż najpopularniejszą opcją jest oczywiście brykiet czy też węgiel drzewny. Jest to wygodny sposób. Wystarczy udać się do jakiegokolwiek supermarketu czy nawet osiedlowego sklepu i można tam zakupić opał, na którym usmażymy nasze kiełbaski. Dużą zaletą takiego rozwiązania, oprócz dostępności, jest także cena - najzwyklejsze grille węglowe zakupimy za dwadzieścia złotych i choć może nie będą zbyt wielkie ani trwałe, to wielu osobom odpowiadają. Przy ich zakupie warto jednak sprawdzić kilka elementów, takich jak materiał, z którego są wykonane. Najczęściej jest to blacha pomalowana farbą, która jednak po kilkunastu użyciach łuszczy się, a my zaczynamy zadawać sobie pytanie czy to aby było zdrowe. Na szczęście większość producentów stosuje ogniotrwałe farby. Drugi, często spotykany grill, to ten żeliwny. Takie mogą pamiętać nasi rodzice - były niezwykle wytrzymałe, jednak trzeba było uważać, by się nie poparzyć - długo trzymały ciepło.

Osoby, które nie chcą mieć do czynienia z węglem (dla wielu jest to po prostu niezdrowa opcja), często wybierają grille gazowe. Paliwem jest tutaj gaz z butli, dostępnej w specjalnych punktach. Tutaj wielką zaletą jest to, że w przeciwieństwie do grilli węglowych nie musimy czekać na rozpalenie się ognia, a potem na żar. Włączamy i już możemy położyć mięsiwa na ruszcie. To samo, jeżeli chcemy je wyłączyć - wystarczy chwila i po grillowaniu pozostaje jedynie smak w ustach. Są na pewno szybszą opcją, a jedzenie nie jest przesiąknięte zapachem dymu, co także ma swoich zwolenników.

Stosunkowo najmłodszym sposobem, jednak coraz popularniejszym, jest grillowanie na grillu elektrycznym, czyli podłączanym do gniazdka. Tradycjonaliści twierdzą, że kiełbaski już nie smakują tak samo, jednak należy podkreślić, że do jedzenia nie przedostają się szkodliwe substancje. Nie ma ognia, czyli też i dymu. Takie urządzenia można łatwo włączyć i wyłączyć, a nawet użyć w domu. Potrzebny będzie tylko sprawnie działający okap. To coraz częstszy wybór u osób, które nie tylko dbają o zdrowie, ale także zależy im na eleganckich przyjęciach w ogrodzie, bez dymu, a z pysznym jedzeniem.

Grillowanie to jedna z ulubionych aktywności Polaków, można to zobaczyć szczególnie podczas weekendów na ogródkach działkowych, nad rzekami (oczywiście w dozwolonych miejscach) czy u sąsiadów za płotem. Nie chodzi tu tylko o smaczne jedzenie, ale i miłość do biesiadowania i spędzania czasu w rodzinnym gronie. Pozostaje tylko wybrać grill dopasowany do naszych potrzeb i możemy rozpocząć wielką celebrację lata!

Udostępnij
5,0
1 ocena
Oceń artykuł i Ty!

Komentarze (0)